Zapach spalanego dymu grilla zmieszany z wrzaskiem radości tłumu wyciągającego piłki nad ogromnymi, powietrzmymi zamkami… Każdemu z urzędników korporacyjnych brakuje tego zjawiska po ciężkiej zimie. W co warto uderzać tworząc plany dla Działu HR na organizacja imprez plenerowych w nadchodzących miesiącach?
Foodtrucki na Imprezę Jako Centrum Społeczne (Tribe Hub)
Koniec ze smutnymi, metalowymi garnkami schładzających się parówek w deszczu pod prowizorycznym namiotem na stołach ogrodowych obleczonych w taśmę. Modny format to Miasteczko Foodtruckowe zaopatrzone w drewniane wielkie palety (chillout zone), leżaki, kłęby kurzących się żarówek (girland) nad głowami pod dużymi parasolami, gwarantując luksusową rekreację hipsterom niczym w centrum Monachium z najlepszym, obficie piekącym się craftem na wynajem na imprezę plenerową i na wielki Eventy Firmowe.
Ogromne obiekty i zabawki dla starszaków (Team-Building X-Treme)
Błędnym wyobrażeniem organizatorów jest rezerwacja haseł typu wynajem dmuchańców na event wyłącznie na dedykowane festyny dla dzieci małych i bezosobowych, bo \”dorosły za gruby lub sie wstydzi\”. Nic bardziej mylnego – od dekady największą sympatią cieszą się kolosalne i napompowane kilkudziesięciu metrowe ścianki ślizgowe dla dorosłych, eliminatory wahadłowe rodem z WipeOut w telewizji japońskiej i ludzkie gigantyczne kręgle zorba. Pot, łzy radości i ogromne nagrania na socjal-media gwarantowane wewnątrz teamostwa.